PAINTING,DRAWING,ART TEXTILE,NEWS, BIO,

poniedziałek, 10 lutego 2014

COLLECTION II || KOLEKCJA II

"Motyle", olej wodny na płótnie, 120x150cm, 2013r
"Butterflies", oil on canvas,  120x150cm, 2013r

"Kolekcja I", olej wodny na płótnie, 120x100 cm, 2013r
"Collection I", oil on canvas,  120x100 cm, 2013r

"Kolekcja II", tempera jajowa, 120x100 cm, 2013r.
"Collection II", egg tempera on canvas,  120x100 cm, 2013r
"Kolekcja III", olej wodny na płótnie, 140x100 cm, 2014r
"Collection III", oil on canvas,  140x100 cm, 2014r

czwartek, 26 września 2013

SERIES "COLLECTION" || CYKL "KOLEKCJA"

A SERIES OF PAINTINGS DEDICATED TO THE ESSENCE OF COLLECTING. FROM ORDER TO DISORDER.

The process of collecting has been accompanying humans for hundreds of years. At first, taking on a historical and cognitive function and being available for wider public – it has given rise to a museum in order to evaluate at the end to a more peculiar, nearly intimate form. In a sense, a collection becomes a microcosm accessible directly by a collector only. He holds a kind of a power. (…) in fact, a collector wants to be as God who keeps everything in his hand; yet, because he is unable to do it, he does something instead: something similar or symbolic; he collects everything at least partially, holds the whole in a representative selection; in his showcases or cabinets, in his album or office, he creates, like a little God, a world en miniature.“One of the hidden motives behind the collector’s actions is fighting the dispersion and therefore in each of his objects, the whole world is present and in fact arranged.”Collection is a space of a past time, of things that happened. It has a panoramic character of the image captured, remembered episode, returning feeling. It is also a memory space that is not subject to any rules of chronological order. Collector’s melancholic state is marked by nostalgia over the things that are lost forever but may still be repeated in a memory. As Manfred Sommer says: “a set is something materialized, our work, it is a whole that has its own identity.”The collection is thereby expressing our personality, our microcosm that we try to embrace, vesting it with order, creating it and deciding on where to place the items. We collect, accumulate experience just as we collect unusual exhibits. Collector’s most profound desire is to renew the old world – to reestablish the order into disorder of memories and thoughts.

| |

CYKL PRAC MALARSKICH PORUSZAJĄCYCH TEMAT ISTOTY KOLEKCJONOWANIA. OD ŁADU DO NIEŁADU.

Proces kolekcjonowania towarzyszy człowiekowi od setek lat. Pierwotnie, przyjąwszy funkcję historyczno-poznawczą, dostępną dla szerszego grona - daje początek muzeum, a w końcu ewoluuje do bardziej osobliwej, wręcz intymnej formy. Kolekcja staje się w pewnym sensie mikrokosmosem, do którego bezpośredni dostęp posiada wyłącznie kolekcjoner. Dysponuje on swego rodzaju mocą. (…) właściwie zbieracz chce być taki jak Bóg, który wszystko trzyma w swoim ręku; ponieważ jednak tego nie potrafi, robi coś zamiast tego: coś podobnego lub symbolicznego; gromadzi wszystko przynajmniej w części, posiada całość w reprezentatywnym wycinku; w swoich gablotkach lub szafach, w swoim albumie lub w swoim gabinecie tworzy, jak mały Bóg, świat en miniature.„Jednym z ukrytych motywów działania kolekcjonera, jest walka z rozproszeniem i dlatego też w każdym z jego przedmiotów obecny i faktycznie uporządkowany jest cały świat”. Kolekcja to przestrzeń czasu przeszłego, tego co się zdarzyło. Posiada ona panoramiczny charakter uchwyconego obrazu, zapamiętanego epizodu, powracającego wrażenia. Jest to również przestrzeń wspomnienia, które nie podlega żadnym zasadom chronologicznego uporządkowania. Melancholijny stan kolekcjonera naznaczony jest nostalgią za tym, co bezpowrotnie utracone, lecz co powtórzyć można jeszcze we wspomnieniu. Jak zauważa Manfred Sommer: „zbiór jest czymś urzeczywistnionym, jest naszym dziełem, jest całością mającą własną tożsamość.” Kolekcja stanowi zatem wyraz naszej osobowości, nasz mikrokosmos, który próbujemy ogarnąć, nadając mu porządek, kreując go i ustalając miejsce przedmiotów. Najgłębszym pragnieniem kolekcjonera jest odnowa starego świata - ponowne ustanowienie porządku w nieładzie wspomnień i myśli.

* cytaty pochodzą z M. Sommer, Zbieranie. Próba filozoficznego ujęcia, oraz B. Frydryczak, Świat jako kolekcja. Próby analizy estetycznej natury nowoczesności

"Ptaki" olej wodny na płótnie, 140x110 cm, 2013r
"Birds" oil on canvas, 140x110 cm, 2013

poniedziałek, 4 marca 2013

ERROR || BŁĄD

Any error occuring in nature is perfect. Nature is perfect, so any error it creates is not aberration, but evolution. Something beautiful and marvellous. Ornament, perfectly executed but also at some point misunderstood, "spilled", lost, taking the form of an error. Perfection is a form, which allows deformation, just as any exception to the rule serves to stress it. 

||

Każdy błąd występujący w naturze jest perfekcyjny. Natura jest perfekcyjna, więc błąd, który stwarza, nie jest błędem, ale jest ewolucją. Czymś pięknym i fenomenalnym. Ornament- perfekcyjnie wykonany-także w pewnym momencie jest niedopowiedziany, "rozlany", zagubiony, przyjmujący formę błędu. Perfekcja to forma, która dopuszcza deformację, tak jak wyjątek podkreśla regułę. 


"Błąd II" olej na płótnie, szlagmetal, 130x100 cm 2012
"Error II" oil on canvas, schlagmetal, 130x100 cm 2012

"Błąd I" olej na płótnie, 120x100 cm 2013
"Error I" oil on canvas, 120x100 cm 2013

"Błąd III" olej na płótnie, szlagmetal, 30x20 cm 2012
"Error III" oil on canvas, schlagmetal, 30x20 cm 2012

"Błąd IV" olej na płótnie, 30x20 cm 2012
"Error IV" oil on canvas, 30x20 cm 2012

czwartek, 7 lutego 2013

ARTICLE || ARTYKUŁ

I invite you to read my article in English, which was published in the online magazine "CYBEREmpathy"
||
Zapraszam serdecznie do przeczytania mojego artykułu w języku angielskim, który ukazał się na łamach internetowego magazynu "CYBEREmpathy"

ART TEXTILE

BATIK


Batik na jedwabiu, 76x43 cm
Batik on silk , 76x43 cm

Batik na jedwabiu 76x43 cm
 Batik on silk  76x43 cm

Batik na jedwabiu, 76x43 cm
Batik on silk  76x43 cm

Batik na jedwabiu, 76x43 cm
Batik on silk  76x43 cm

Batik na jedwabiu, 76x43 cm
Batik on silk  76x43 cm

Batik na jedwabiu, 76x43 cm
Batik on silk  76x43 cm

SZTANDARY   ||   FLAGS

Batik na jedwabiu 160x120 cm
Batik on silk 160x120 cm

Batik na jedwabiu 160x120 cm
Batik on silk 160x120 cm


MAKATKI   ||   TAPESTRY
"Makatka" haft na bawełnie, 50x70cm, 2009 r

"Makatka" haft na bawełnie, 50x70cm, 2009 r

"Makatka" haft na bawełnie, 50x70cm, 2009 r

"Makatka" haft na bawełnie, 50x70cm, 2009 r

"Makatka" haft na bawełnie, 50x70cm, 2009 r

FOLK RITUALS CUT-OUT || OBRZĘDY LUDOWE- WYCINANKI

The ceremony of marriage, as well as a funeral one used to be the most important events in the life of a folk community. They marked the passages in the cycle of life, were connected with intense emotions- of joy and sorrow. Both the wedding and funeral ceremonies were celebrated at home, in peasant's cottage. The house represented the sacred areas, the festive mood that all people find necessary: a table serving as the sacrificial table, sacred pictures serving as the House of God. Durring weddings, the house was the host's showcase, furnished and decorated with the utmost care. Both the rich and the poor were dying at home. It was a common opinion that a decease at different place  ( just like a suddan death ) violates the solemnity of death, disturbs the order of the customs and ceremonies related to death. 

||

Ceremonia zaślubin jak i ceremonia pogrzebowa były najważniejszymi wydarzeniami w życiu ludowej społeczności. Wyznaczały cykl życia, jego przemiany, łączyły się z wielkimi emocjami – radości i smutku. Zarówno obrzędy pogrzebowe jak i weselne odbywały się w domu, chłopskiej izbie. Dom to obszary święte, konieczna wszystkim ludziom odświętność-  stół spełniający funkcję stołu ofiarnego, święte obrazy spełniające funkcję Domu Bożego. W czasie wesel był wizytówką gospodarzy, urządzony i przystrojony z największą dbałością.  Ludzie zarówno bogaci jak i biedni umierali w domu. Powszechnie uważano, że zgon w innym miejscu ( tak jak i zgon nagły) narusza majestat śmierci, zakłóca porządek zwyczajów i ceremonii ze śmiercią związanych. 



Dzwoneczek loretański i przewrócone stołki
Odmawiano modlitwy za konających, jedną po drugiej prosząc Boga i wszystkich świętych o zmiłowanie i szybką śmierć dzwoniąc przy tym lekko dzwoneczkiem loretańskim zwanym także dzwonkiem świętej Barbary, aby dusza odeszła już ze świata. Czasami posyłano kogoś z rodziny do kościelnego prosząc aby uderzył w kościelny dzwon, wierząc że to nakłoni duszę do opuszczenia umęczonego ciała.  Na znak żałoby i aby przeszkodzić  duszy zbliżyć się do martwego ciała przewracano stołki i inne sprzęty. Wierzono że dusza błąka się jeszcze w pobliżu nieboszczyka i być może zechce wejść w jego ciało, a przez to zmarły stanie się żywym trupem.
"Dzwoneczek loretański i przewrócone stołki" wycinanka 34x46cm ołówek,karton 2012
" Lloretan bell and overturned stools" cut-out, 34x46 cm, pencil, paper 2012



Klepsydra
Tradycyjnym sposobem zawiadamiania o śmierci było oznaczenie domu. Na drzwiach wejściowych wieszano krzyżyki, obrazki święte, czarne żałobne kokardy, gałązki brzozy i różne medaliki. Oznaczenie domu żałoby zobowiązywało przechodniów do zachowania powagi i okazania szacunku w obliczu śmierci. Było to także ostrzeżeniem i sygnałem do zachowania ostrożności. Dom w którym leżał nieboszczyk, stawał się obszarem niebezpiecznego, magicznego działania martwego.
"Klepsydra", wycinanka 34x46cm ołówek,karton 2012
"Obituary",cut-out, 34x46 cm, pencil, paper 2012


Zatrzymywanie zegarów i gromnica w ręku
Konającemu wkładano do rąk zapaloną , poświęconą w kościele gromnicę- symbol pojednania z Bogiem i światłości wiekuistej .Zatrzymywano także zegary aby zmarłemu, dla którego skończył się  ziemski czas, nie zakłócić ciszy i spokoju. Lub w innej wersji: aby zegar nie zaczął odmierzać żywym czasu zmarłego i nie spowodował ich przedwczesnego zgonu. 
"Zatrzymywanie zegarów i gromnica w ręku" wycinanka 34x46cm ołówek,karton 2012
"Stopping the clocks and a candle in the hands",cut-out, 34x46 cm, pencil, paper 2012


Śmiertelnica
Wielką ceremonią pogrzebową było ubieranie zmarłego do trumny. Najstarszym ubiorem trumiennym w Polsce była długa biała lniana koszula zwana śmiertelnicą lub giezłem. Dziewczęta  i młodych chłopców, narzeczonych i nowożeńców ubierano w stroje weselne. Zmarłym pannom zawsze do trumny rozpuszczano włosy i ubierano je w białe suknie.
"Śmiertelnica" wycinanka 34x46cm ołówek,karton 2012
"The gown of the dead",cut-out, 34x46 cm, pencil, paper 2012


Zasłanianie luster
W domu w którym znajdował się zmarły, a przede wszystkim w pomieszczeniu w którym wystawiona była  trumna, zasłaniano lustra lub odwracano je do ściany, na znak żałoby i aby na tafli lustrzanej nie utrwaliło się odbicie zmarłego, a zwłaszcza jego oczy, gdyż ich spojrzenie mogło być śmiertelnym zagrożeniem dla domowników.
"Zasłanianie luster" wycinanka 34x46cm ołówek,karton 2012
"Covering the mirrors",cut-out, 34x46 cm, pencil, paper 2012

Rozpleciny
Rozpleciny  były symbolicznym pożegnaniem panieństwa. Druhny, śpiewając żałosną pieśń, przystrajały włosy panny młodej gałązkami, kwiatami, kokardkami. Bogato przystrojony warkocz skrywały pod chustą. Kiedy do domu przybywał orszak weselny złożony ze swatów i drużbów, ze starostą na czele, ale bez pana młodego, przy dźwiękach kapeli rozpoczynano obrzędowe pożegnanie panieństwa. Starosta, pierwszy drużba lub brat dziewczyny ściągał jej chustę z głowy i rozplatał warkocz, usuwając ozdoby. 
"Rozpleciny" wycinanka 34x46cm ołówek,karton 2012
"Unbraiding",cut-out, 34x46 cm, pencil, paper 2012


Oczepiny
Wieczorem w pierwszym dniu wesela nadchodził czas na celebrowany przez kobiety obrzęd przejścia. Zgodnie z tradycją i oczekiwaniem gości weselnych, panna młoda manifestowała swój żal, niechęć, sprzeciw i pozorowała odwlekanie ceremonii. Starościny brały ją pod ręce, sadzały na krześle i przy wtórze pieśni zdejmowały jej z głowy wianek, następnie nakładały małżeński czepek, a panna młoda trzykrotnie z płaczem go zrzucała.  
 "Oczepiny" wycinanka 34x46cm ołówek,karton 2012
"Unveiling and capping ceremony",cut-out, 34x46 cm, pencil, paper 2012


Wieńczyny
Późnym wieczorem, dzień przed weselem, do domu panny młodej przychodził pan młody ze swoją drużyną i muzyką. Panna młoda siadała przy stole, naprzeciwko narzeczonego i toczyła w jego stronę swój upleciony właśnie ślubny wianek. Łapał go i zatrzymywał tylko pan młody. Wszyscy zgromadzeni w izbie mieli za zadanie przeszkodzić panu młodemu, śpiewając przy tym i przygrywając na ludowych instrumentach. 
"Wieńczyny" wycinanka 34x46cm ołówek,karton 2012
"Wedding eve",cut-out, 34x46 cm, pencil, paper 2012

Pieczenie kołaczy

Zgodnie ze zwyczajem, starościny ( zwane korowajnicami) piekły kołacz weselny- korowaj. Kiedy ciasto było już w piecu, kobiety podskakiwały, klaskały w ręce i uderzały trzonkiem łopaty chlebowej w powałę, aby wyrosło wysokie i piękne; bo udany, kształtny i rumiany korowaj wróżył młodej parze szczęście i dostatek. Natomiast krzywy i popękany oznaczał małżeńskie niesnaski, kłopoty i choroby.
"Pieczenie Kołaczy" wycinanka 34x46cm ołówek,karton 2012
"Baking of the Kolache",cut-out, 34x46 cm, pencil, paper 2012


Rózga weselna
Ostatnią symboliczną uroczystością wieczoru panieńskiego była ceremonia przekazywania rózgi weselnej - ozdobionej gałązki sosny lub świerku, owocami, zielonymi listkami, orzechami, wstążeczkami itp. Kobiety oddawały ją przewodnikowi wesela – staroście. Od tej pory, miał on na zmianę ze swoją żoną sprawować pieczę nad rózgą i prawidłowym przebiegiem wesela 
"Rózga weselna" wycinanka 34x46cm ołówek,karton 2012
"Wedding twig",cut-out, 34x46 cm, pencil, paper 2012


CEREMONY II || CEREMONIE II


"Komunia Święta" 2012, olej wodny na płótnie, 100x140cm
"Holy Comunion" 2012, oil on canvas, 100x140cm

"Komunia Święta:1" 2012, olej wodny na płótnie, 100x60cm
"Holy Comunion I" 2012, oil on canvas, 100x60cm
"Komunia Święta:1I" 2012, olej wodny na płótnie, 100x60cm
"Holy Comunion II" 2012, oil on canvas, 100x60cm
"Pogrzeb" 2012, szlagmetal, olej wodny na płótnie, 100x140cm
"Funeral" 2012, shlagmetal, oil on canvas, 100x140cm

"Rodzina" 2012, szlagmetal, olej wodny na płótnie, 100x140cm
"Family" 2012, shlagmetal, oil on canvas, 100x140cm
"Rodzina II" 2012, szlagmetal,akryl,olej na płótnie 50x70 cm
"Family II" 2012, shlagmetal,acryl, oil on canvas 50x70cm

"Rodzina I" 2012, szlagmetal, olej wodny na płótnie, 60x80cm
"Family I" 2012 ,shlagmetal, oil on canvas, 60x80cm


"Grajcy", 2013, szlagmetal, olej, 120x100 cm
"Musicians" 2013, shlagmetal, oil on canvas, 120x100cm